Uwaga, ten artykuł jest dziełem Czeszki, która choć stara się jak może, zawsze w jakiś sposób przekręca polską pisownię. Tak więc, drodzy przyjaciele, przepraszam za błędy, możecie do mnie napisać, możecie mnie poprawiać, będę wam wdzięczna :-)


Moi drodzy


Ostatnio miałam dużo pracy i byłam w dużym stresie. Właściwie mam ciągle dużo pracy, ale stres jest teraz znacznie mniejszy. Niestety, nasz współczesny świat jest pod wieloma względami przytłaczający. Tempo, w którym trzeba biec do przodu, jest zazwyczaj dość szalone i często wpadamy w panikę, boimy się tego, co się stanie, jeśli nam się nie uda, załamujemy się fizycznie i psychicznie pod wieloma zadaniami itp...itd...

Zwykle możemy sobie z tym radzić, jeśli czujemy się wystarczająco silni. W rzeczywistości powinniśmy raczej traktować życie jako wyzwanie niż jako powód do narzekania. Wszyscy mamy tutaj swoje przeznaczenie, swoją osobistą misję. Wszyscy pokonujemy przeszkody i zbieramy życiowe doświadczenia. Ale oczywiście, jeśli jesteśmy ciągle zmęczeni, zaczyna się problem. Gdy brakuje siły, by oprzeć się presji, łatwo ulegamy stresowi, zaczynamy podejmować nierozsądne decyzje, przestajemy wierzyć w siebie, przestajemy wierzyć, że różne sytuacje, z którymi spotykamy się na co dzień, są (często nietrudne) do rozwiązania.

I wiecie co? Tutaj pomoc może być bardzo prosta. Mówię, że pomoc, a nie rozwiązanie uniwersalne. Bo nie oszukujmy się, problemy, z którymi borykamy się w życiu – stres, różne choroby, stany lękowe, depresja… są zazwyczaj wynikiem wiele różnych czynników... Kompleksowy problem wymaga kompleksowego rozwiązania. Ale… Co powiecie na to, żeby w końcu dobrze się wyspać? To może być całkiem niezły początek – punkt, od którego moglibyśmy zacząć rozwiązywać nie jeden „życiowy węzeł”

Powiem tak. Niedawno zaczęłam używać mieszanki olejku lawendowego z olejkiem kokosowym. Każdego wieczora przed pójściem spać smarowałam klatkę piersiową, szyję, stopy, a także twarz, bo lawenda i kokos korzystnie wpływaja na skóre, więc czemu nie. I po kilku takich wieczornych rytuałach stwierdziłam, że spię dużo lepiej, i wcale nie musze spać przez 8 godzin, aby nie obudzić się zmęczona. Dodałam do mieszanki kolejne olejki i powiem wam że budzę się rano nie tylko fajnie wypoczęta, czuję subtelną energię pulsującą lekko w moim ciele, w nogach, i wiem, że muszę wstać, muszę zacząć ją zużywać, bo po prostu nie mieści się.

I myślę, że to oznacza dobry sen. Sam fakt, że następnego dnia jakoś można funkcjonować, to jest troche zamało. Rano powinniśmy poczuć energię i radość z życia. Dobry sen jest niesamowicie mocny. Daje nam nie tylko siłę do działania, ale także większą wewnętrzną odwagę i jaśniejszy umysł, w którym mogą rodzić się ciekawe pomysły i rozwiązania.

Olejki i mieszanki olejków mogą być bardzo pomocne w tej dziedzinie, więc zapraszam do wypróbowania tego osobiście, bo tym doświadczeniem trudno się podzielić. Istnieje wiele olejków, które działają kojąco i sprzyjają zasypianiu. Lawenda króluje, ponieważ jest bardzo znana z tego, że zapewnia dobry sen. Ale może to być również Bergamotka, Mandarynka, Geranium, Ylang Ylang i wiele innych olejków. Polecam również specjalną mieszankę Dobry sen, która zawiera kombinację oczyszczającego olejku cytrynowego z olejkami z trzech ludowych ziół: lawendy, rumianku i majeranku.


Śpijcie dobrze, przyjaciele, i trzymajcie się ciepło :-)

Aktualności

Zapisz się do naszego newslettera

Aby otrzymywać informacje o promocjach i nowościach w naszym sklepie

Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług statycznych, społecznościowych i funkcjonalnych. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies można określić w ustawieniach przeglądarki internetowej. Politika cookies

Zgoda